Inwestycji w KOBO ciąg dalszy

Nie ma na co czekać, kolejny post, kolejna paleta.

KOBO My Favorite Colors, utworzona we współpracy z Danielem Sobieśniewskim.

Pierwsza paleta KOBO we współpracy z Danielem jest utrzymana w ciepłej kolorystyce - brązy, czerwień, złoto, coś brzoskwiniowego, róż i czerń, a przy okazji pomarańczowy.

Cienie w tej palecie są bardziej kremowe niż w Over The Rainbow, jednak nie takie jak w ABH.

Praca na oku - cudowna. Makijaże tworzone nią niemal nie różnią się od tych wykonanych droższymi kosmetykami.
Kolory idealne na jesień.

ZDECYDOWANIE polecam, jeżeli chcecie zainwestować kolejne 60zł w paletę - KOBO.
I zawsze będę to powtarzać.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zakryję tym moje błędy z przeszłości (dziękuję Maybelline)

Grunt to błysk razem z SENSIQUE

Krótko i szybko o szybkim rozwiązaniu na świecidła