Make Up Revolution też całkiem fajne

Kolejny post, kolejna paleta, nie wiem co zrobię jak mi się skończą, a postów dalej będzie mi brakowało.

Make Up Revolution RELOADED Iconic Division

Kolorystyczny odpowiednik ABH Subculture.
Napigmentowany świetnie.
Cienie b a r d z o przyjemne i w dotyku, i w pracy na oku.

Rozwijając myśl o kolorach - brudne, jesienne, raczej dość ciepłe, zielono-brązowo-pomarańczowo-musztardowe. Bardzo twarzowe, szczególnie na ciepłych typach urody, tych polskich, z żółtymi podtonami.

Opakowanie jest jakości fatalnej - kiepski plastik.
Jednak za cenę 20zł i cudowną jakość cieni wybaczam MUR to nieszczęsne opakowanie i zdecydowanie każdemu polecam palety z serii RELOADED Iconic.
A na pewno jeżeli nie chcecie wydawać milionów monet na paletę.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zakryję tym moje błędy z przeszłości (dziękuję Maybelline)

Grunt to błysk razem z SENSIQUE

Krótko i szybko o szybkim rozwiązaniu na świecidła